piątek, 3 września 2010

atopowe zapalenie skóry u dzieci

Mocno śpiącym już głosem śpij pogłaskałam go po twarzy.
przyjedziesz jutro? zapytał z wyraźną nadzieją w głosie
ale ja się nigdzie nie wybieram. Śpij skóra. Potrzebujesz tego.
Po chwili spał już jak dziecko. Z delikatnym uśmiechem na twarzy. Emocje ze mnie opadły. Już wszystko było dobrze. Teraz będzie tylko lepiej. Po cichu wyszłam z pokoju. Nigdzie nie było Natalii. Znając życie stęskniła się za obajwami i pojechała do domu. Nagle zapalenie skóry bocznego korytarza usłyszałam ciche przekleństwa i odgłosy szamotania. Nie byłabym sobą gdybym nie poszła zobaczyć co się dzieje. Po chwili moje oczy ujrzały mocującą się z automatem do kawy. Jej wzrok skierował się na mnie. Puściła automat, odgarnęła u dzieci włosy z czoła i wysapała zeżarł atopowe zapalenie skóry mi cham 2 złote
Wybuchnęłam śmiechem, który po chwili zamienił się w ryk. Mówiła o tym z taka powagą, że nie można było ustać w miejscu. Bardzo śmieszne rzuciła i leczenie ze złością kopnęła Bogu ducha winny lekarz automat opanowałam się trochę podeszłam do niej i chwyciłam pod rękę chodź, pojedziemy lepiej do baru na dole zanim jeszcze coś tu zniszczysz.
Po chwili szłyśmy schodami prowadzącymi w dół chichocząc atopowe zapalenie niemiłosiernie.